Każdy mężczyzna starający się o zainteresowanie kobiety, próbujący zwrócić jej uwagę, ma pewne obawy. Są to obawy związane zarówno ze swoimi kompleksami, niewiedzą, ale przede wszystkim główną przyczyną jest lęk przed odrzuceniem. Dlatego też, robią oni wszystko, by tego odrzucenia uniknąć.
Tak więc przykładem takim może być sytuacja, w której mężczyzna miałby ochotę na poderwanie, zagadanie kobiety na ulicy, lecz tego nie zrobi z tego względu, że właśnie obawia się wcześniej wspomnianego odrzucenia.
Tak więc jak jedni mają lęk wysokości, boją się owadów czy pająków, tak właśnie mężczyźni czują przeraźliwy strach przed podrywaniem kobiet. Lecz prawda jest taka, że dopóki nie zacznie się przełamywać tego strachu, walczyć z nim, oraz praktykować i uczyć się metodą prób i błędów, nie osiągniemy zamierzonego celu.
Pierwszy raz jest zawsze tym najgorszym, najgorzej jest przełamać pierwsze lody, a później to już z górki. Jakie są te początki? No może nie najprostsze, ale jest kilka sposobów by to zmienić. Można na przykład zaczepić kobietę na ulicy, zapytać ją o godzinę, a przy okazji pochwalić jakąś rzecz w jej wyglądzie, ale w taki sposób, by nie odczuła, że próbujemy ją poderwać.
Można na przykład zachwycić sie pieknem babeczki, nawet zapytać żartowliwie, ile kosztował Pani zabieg ?
Można powiedzieć jej, że ma bardzo ładne oczy, i takie piękne rzęsy, a propos, czy robiła sobie Pani ?
I takie tam. i temu podobne komplementy, hihi... Babeczki to lubią.